Wymiana handlowa
Rządy wszystkich państw dotkniętych przez kryzys starały się ograniczyć jego skutki m.in. przez wzrost eksportu. Dążono do tego, żeby wywóz wchłonął przynajmniej część nadwyżki produkcji, co pozwoliłoby na osiągnięcie pewnej stabilizacji cen artykułów rolnych i utrzymanie wyższego poziomu produkcji przemysłu. Koncepcja ta była słuszna. W toku realizacji napotykała jednak zasadniczą trudność, gdyż metodę tę próbowano stosować we wszystkich państwach. Każdy pragnął więcej eksportów (w Bułgarii w tym celu utworzono monopolistyczną organizację Chranoiznos), popierano i inicjowano kartele eksporterów produktów rolnych. Forsowanie wywozu przyspieszało spadek cen na rynkach światowych,, w niewielkim zaś tylko stopniu złagodziło zniżkową tendencję cen w krajach rolniczych. Dumping rodził jednak kontrakcję, gdyż w zagrożonych nim krajach podwyższano cła wwozowe, aby nie dopuścić do importu, który konkurowałby z rodzimą produkcją. Podwyższanie ceł zapoczątkowano w 1930 r. w Stanach Zjednoczonych nową taryfą, zwaną taryfą Hawley--Smoot. Za przykładem Stanów Zjednoczonych nowe taryfy celne wprowadzono już w tym samym roku m.in. w Kanadzie, na Kubie, w Meksyku, Francji, Włoszech i Hiszpanii, a w 1931 r. w Indiach, Argentynie,. Peru, Brazylii, na Litwie i w Chile. W Niemczech zwrócono specjalną uwagę na ochronę produkcji rolnej.
adwokat wrocław usługi księgowe poznań