Zalamanie notowan

Załamanie notowań giełdowych w Stanach Zjednoczonych w końcu października 1929 r. uważane jest przez wielu historyków i ekonomistów za początek kryzysu. Jest to jednak pogląd dość uproszczony. Krach giełdowy był już wyrazem zjawisk, dokonujących się wcześniej w sferze produkcji i wymiany, stanowił więc nie tyle początkowy moment załamania, ile dramatyczne uzewnętrznienie istniejących trudności gospodarczych, Spadek kursów w Stanach Zjednoczonych pociągnął za sobą analogiczne zjawiska w wielu innych krajach świata. Trzeba bowiem pamiętać, że od zakończenia I wojny światowej Stany Zjednoczone odgrywały kluczowa rolę w świecie kapitalistycznym i amerykański krach giełdowy musiał pociągnąć za sobą spadek wartości akcji i w innych państwach. Oczywiście, kryzys w różnych państwach nie rozpoczął się równocześnie, zależało to bowiem w znacznym stopniu od ich wewnętrznej sytuacji gospodarczej. O ile kryzys w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się już w końcu 1929 r., to np. we Francji i Danii spadek produkcji wystąpił dopiero w połowie 1930 r. Charakterystyczną cechą wielkiego kryzysu było jednak to, że w jego zasięgu znalazły się ostatecznie wszystkie kraje świata, związane z systemem kapitalistycznym. Kryzys objął też wszystkie dziedziny gospodarki: obok przemysłu — rolnictwo, obok handlu wewnętrznego i zagranicznego — transport, system pieniężny i kredytowy.
pożyczki chwilówki agencje ochrony